Czy Indie wprowadzą prawo zakazujące handlu kryptowalutami?

Ostatnie doniesienia sugerują, że Indie mogą być kolejnym krajem, który wprowadzi regulację kryptowaluty.

 

Nowe prawo zakazujące handlu kruptowalutami byłoby dla Indii silnym krokiem w tył, porównując je z innymi azjatyckimi gospodarkami, w których podjęto decyzje o regulacjach tego wciąż nowego rynku. Agencja prasowa Bloomberg poinformowała, że projekt ustawy zostanie przed wysłaniem do parlamentu przedyskutowany przez rząd federalny.

Rząd federalny skłania się do rozwoju blockchain, czyli technologii leżącej u podstaw kryptowalut. Nie jest jednak zainteresowany samym ich handlem. Eksperci twierdzą, że może być to gospodarczy “strzał w stopę”, ponieważ tamtejszy rynek kryptowalut jest wart miliard dolarów. W odróżnieniu od Europy Azja jest czołowym rejonem, gdzie coraz częściej spotyka się wprowadzanie regulacji rynku cyfrowych walut.

 

Bitcoin w Indiach to rynek warty 3 miliardy dolarów

W 2018 roku bank centralny w Indiach zakazał transkrypcji kryptograficznych. Miało to miejsce po serii oszustw, spowodowanych decyzją premiera Narendry Moda, w której zakazywał stosowania 80% krajowej waluty. We wrześniu 2018 roku giełdy kryptowalutowe złożyły pozew do Sądu Najwyższego i w 2020 roku wygrały odwołanie. Według TechSci Research wygrana w sądzie spowodowała niemal 5- krotny wzrost obrotów (w ciągu 2. miesięcy). Rząd wyraził jednak obawy, na co wpływ miało też pogłębienie kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią COVID-19.

Portal wymian cyfrowych WazirX zanotował 400% wzrostu obrotów aktywów w  marcu 2020 roku oraz 270% w kwietniu 2020.

Giełda krypotowalutowa Paxful mogła pochwalić się 883% wzrostu od stycznia do maja 2020 roku.

Regulacje handlu kryptowalutami

 

Decyzja, jaką podejmą Indie, będzie przełomowa, ponieważ głosy “za i przeciw” rynkowi kryptowalutami rozważane są w coraz większej liczbie krajów azjatyckich. Bitcoin, jako wirtualna wartość, został niedawno zalegalizowany w Chinach, gdzie w 2017 roku zakazano ofert ICO. Państwo rozważa także wprowadzenie własnej cyfrowej waluty. Korea Południowa oraz Singapur regulują już transakcje kryptowalutowe.

Niti Aayog z rządu federalnego Indii sprawdza możliwość użycia sieci blockchain, czyli  systemu publicznie przechowującego zapisy transakcji. Takie rozwiązanie mogłoby być zastosowane nie tylko na rynku krypotowalutowym, ale i w wielu innych działach gospodarki.

Zakaz handlu kryptowalutami może mieć wpływ na niemal 1,7 mln obywateli Indii, którzy dokonują transakcji i otwierają firmy zajmujące się handem na rynku.

Może mieć to wpływ również na przedsiębiorstwa, takie jak singapurski CoinSwitch, który zyskała ponad 200 tys. użytkowników po wprowadzeniu działalności na terenie Indii. Dyrektor generalny Ashisha Singhala twierdzi, że spółka odnotowała przychody ok. 200-300 milionów dolarów.

Singal zauważył, że państwowe banki nie są chętne do współpracy z firmami zajmującymi się handlem kryptowalutami, co spowodowane jest niejasnymi regulacjami prawnymi. Zwiększa się wtedy bowiem ryzyko przestępstw finansowych i nieuczciwych podmiotów, chcących oszukać inwestorów.

Partner Khaitan & Co, prawnik z New Delhi Sanjay Khan powiedział, że zamiast zakazu, Indie potrzebują odpowiednich regulacji prawnych, aby zapewnić nadzór nad działalnością firm związanych z kryptowalutami. Dodał, że Indie mogą skorzystać na takich przepisach, ponieważ zachęcałoby to inwestorów i przedsiębiorstwa z branży handlu kryptowalutami.

Previous Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *