Sposoby na wyłudzanie kryptowalut

Rynki finansowe pełne są różnorakich manipulantów i oszustów, a w świecie kryptowalut inaczej nie jest. Na co być wyczulonym, by nie dać się oszukać?

Uważaj i nie daj się okraść

W Polsce nie były jak dotąd widoczne błagalne prośby o pomoc w wypłaceniu środków z giełdy kryptowalutowej z zamian za dodatkowe fundusze, a w każdym razie były to ilości znikome. Niemniej czasami dało się zauważyć jakiś pojedynczy post, np. na Telegramie, gdy obecnie tego rodzaju działania stają się ulubioną formą złodziei na wyłudzenia.

Zazwyczaj jest to wciskanie ciemnoty o zablokowaniu konta i niemożności wypłaty środków bez wsparcia z zewnątrz. Rzewne historyjki, obliczone na wzbudzenie litości w użytkownikach forum i okraszone obietnicami zysków za swoją filantropię. Scamer zachęca do zalogowania, zapewniając o możliwości pobrania za tę czynność pewnego procenta rzekomo zgromadzonych tam środków, z przesłaniem pozostałych na jego adres. – BITCUREX – Prokuratura zawiesza śledztwo

I niby wszystko ok., bo przecież pomagasz bliźniemu w potrzebie, a na dodatek on ci za to podziękuje materialnie. Tylko że w chwili próby logowania się na podanej platformie, widzisz żądanie wpłaty określonej ilości ETH albo BTC, by móc uzyskać potwierdzenie odblokowania konta. Oczywiście kwota nie jest bardzo wygórowana, aby nie zniechęcić ofiary, a koniec historii jest taki, że naiwniak nikomu nie pomagał, lecz właśnie nakarmił własnymi środkami pasożyta.

Naiwniaków ciągle pod dostatkiem

To może się wydawać niewiarygodne, ale ludzie ciągle daję się nabierać na takie sztuczki. Świadczy o tym chociażby post z Facebooka, w którym autor wmawia użytkownikom, że z jakichś dziwnych powodów ma na jakiejś giełdzie pół BTC i że za pomoc w odblokowaniu do niej dostępu oferuje 40 USD. – 2020 będzie rokiem Blockchain?

Jak trudno zweryfikować, czy autor jest złodziejem, czy sam wierzy, że 0.5 bitcoina, ot tak, nie wiadomo skąd, znalazło się na jego koncie? Że niby o nich zapomniał (pewnie jest multimilionerem) i potrzebuje pomocy, a pomoc polega na opisanej wyżej manipulacji, czyli wpłać 0.02 BTC na konto danej giełdy, zweryfikuj adres i otrzymaj dostęp do reszty środków. No jasne…

Podobne sytuacje są opisywane w internecie wielokrotnie, a pomimo tego ludzie się nabierają, jakby nigdy nic sensownego nie czytali na ten temat albo kompletnie takie newsy ignorowali. A przecież są głośne wydarzenia w sieci i szeroko komentowane, jak np. scam z Teslą i Elonem Muskiem, gdzie wykorzystano wizerunek przedsiębiorcy. Tam właśnie ukazywano wizję otrzymania od Muska nowego samochodu, który miał być niespodzianką dla fanów kryptowalut, a warunek to wejście w podany link i “marna” opłata w wysokości 1 BTC lub 1 ETH. – Bitcoina urośnie w roku 2020 – 3 czynniki

Rzecz jasna było to dość grubymi nićmi szyte oszustwo, a jak grubymi, to widać po kwocie do wpłaty. Czy ktoś dał się nabrać? Podobno całkiem spore grono naiwniaków i niech to będzie przestrogą, ponieważ oszuści tym się właśnie kierują – naszym człowieczeństwem albo naszą zachłannością.

 

Previous Post
Next Post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *